Trzeciego dnia zmartwychwstał…

 

1. Ponownie wczesny rankiem przybyliśmy tak licznie do świątyni, aby świętować Zmartwychwstanie Jezusa, największy Jego cud, który zrobił prawdziwą rewolucję duchową w świecie. To, od tamtego poranka wieść o życiu Jezusa po śmierci stała się prawdą, którą żyją chrześcijanie, gdyż jest ona najważniejsza w tej religii. Zwrócił uwagę na to już św. Paweł Apostoł, który napisał w jednym z listów: jeśli Chrystus nie zmartwychwstał próżna jest nasza wiara i próżne jest nasze nauczanie, a my bylibyśmy ludźmi godnymi pożałowania.   

Chrześcijaństwo jest religią znaczącą w świecie  dlatego, że ludzie w tej religii znajdują odpowiedź na pytania dotyczącego tego, co będzie po śmierci?

Przed Zmartwychwstaniem podawano różne teorie:

- jedne mówiły o całkowitym unicestwieniu

- drugie o reinkarnacji

- a były też i takie, które mówiły o życiu po śmierci, ale nie podawały bliżej na czym to życie ma polegać. Dopiero Jezus swym zmartwychwstaniem dał odpowiedź autorytatywną.

Po śmierci jest miejsce na inne życie.

Zresztą o tym nauczał już za życia, a nawet wskrzeszając ludzi starał się mówić, o życiu po śmierci, ale prawda o życiu pozagrobowym jakoś nie docierała do słuchaczy.

Dopiero Zmartwychwstanie pomogło w tę prawdę uwierzyć, a głoszenie jej przez apostołów prowadziło do rozwoju religii chrześcijańskiej.

 

2. Kochani, jeśli ta prawda jest fundamentalna w naszej wierze, to niech nas nie dziwi, że  wrogowie chrześcijaństwa z taką nienawiścią wypowiadają się n/t zmartwychwstania Jezusa i w mediach od czasu do czasu pojawiają się sensacyjne informacje tym, że zmartwychwstania nie było, a wymyślili je tylko uczniowie Pana.

Podważanie tej prawdy ma zawsze na celu - uderzyć w chrześcijańską wiarę, podważyć jej wiarygodność i wskazać jej bezsensowność.

Ale wiara w zmartwychwstanie Jezusa przetrwała wieki, a prawda ta uwiarygodnia wiarę w życie pozagrobowe. To życie, do którego powołani są wszyscy ludzie. I o życiu po śmierci nie decyduje przynależność do tej czy innej religia, ale jest to decyzja Boga Stworzyciela i Odkupiciela. Bóg ludzi stworzył dla siebie.

 

3. My chrześcijanie jesteśmy w dobrej sytuacji, bo mamy wiedzę o tym, że śmierć nie jest kresem życia, ale ona jest bramą do innego. Kościół, w którym jesteśmy zgromadzeni, jako lud Boży, ciągle o tym przypomina i uwrażliwia nas na przygotowywanie się do życia w wieczności. Wielkanocna zaś uroczystość z mocą głosi prawdę o życiu po śmierci i jednym z jej zadań jest tę wiarę w nas umocnić i przypomnieć, że nadejdzie taki dzień, iż Jezus Zmartwychwstały będzie po śmierci nas sądził i wyznaczał miejsce w wieczności. Gdzie ono będzie – zależy od tego, jak teraz żyjemy.

Jaką mamy relację z Jezusem? Czy programem życia Uczyniliśmy Jego Ewangelię? Jak odnosimy się do ludzi? Czym dla nas jest Kościół?

 

4. Nauka głoszona przez Kościół o życiu pozagrobowym i o odpowiedzialności za życie doczesne przed Bogiem dla tych, którzy pogubili się w życiu jest niewygodna. Dlatego ci zagubieni pracują nad tym, by podważyć wiarygodność wiary w życie pozagrobowe, ośmieszyć tych, którzy w to wierzą i to w takim stopniu, by oni wstydzili się to wyznawać.

I trzeba powiedzieć, że są chrześcijanie, którzy dają się zwieść i wstydzą się jawnie wyznawać wiarę w życie pozagrobowe. A przejawem ich problemu jest podejście do życia religijnego: do modlitwy, uczestnictwa w Mszy św., spowiedzi, zachowywania przykazań, czy obecnością we wspólnocie Kościoła.  

Dlatego nim przeżywamy zwycięstwo Jezusa nad śmiercią wpierw patrzyliśmy na ludzi, którzy kiedyś dali się zwieść wrogom Jezusa. Kilka dni wcześniej wołali: Hosanna, a za kilka zawołać: ukrzyżuj Go. Stąd Jezus mówi do swych wyznawców: czuwajcie, aby nie zwiedziono.  

5. A ciągle podejmuje się działania, aby nas zwieść. Metoda zwodzenia jest zawsze ta sama, a polega na wyszukiwaniu zgorszeń, czy złych zachowań u chrześcijan, którzy jak Judasz nie poradzili sobie w życiu z wiarą w Jezusa i zdradzili Go.

Stosowana metoda to żadna nowość. Nie raz w historii ona była stosowana.

Jeśli jednak wiara w zmartwychwstanie nadal trwa i przynosi błogosławione owoce, to dlatego, że ciągle żyją na ziemi ludzie, którzy uwierzyli Jezusowi i dzięki wierze w życie pozagrobowe podejmują wiele wysiłku, aby po śmierci być szczęśliwymi.

 

6. Dla wyznawców Chrystusa wielkim darem dla wiary w życie pozagrobowe jest kult św. Andrzeja Boboli w Kościele. Przecież on powstał dzięki objawianiu się św. Andrzeja po swej śmierci. A my mieszkańcy Strachociny jesteśmy w wyjątkowym położeniu, bo to na naszych oczach ten kult się rodził i jesteśmy świadkami jego rozwoju.

I być może, że są tacy, którym jest trudno w to uwierzyć, ale świadectwa ludzi, którzy tutaj uprosili sobie łaskę w jakiś sposób potwierdzają to, że św. Andrzej to miejsce wybrał i jest skutecznym orędownikiem ludzkich próśb zanoszonych w tym miejscu za jego przyczyną do Boga.

Co więcej dziś coraz bardziej rozumiemy, że to objawienie św. Andrzeja w Strachocinie jest ważne dla naszego narodu, dla naszej chrześcijańskiej tożsamości. 

I to wszystko do czegoś nas zobowiązuje.

Dziękuję dziś Panu Bogu za tych parafian, którzy uczynili z tej wyjątkowej obecności św. Andrzeja Boboli w Strachocinie drogę do zbawienia. A potwierdzają to, że co miesiąc się spowiadają i uczestniczą w nabożeństwach ku czci św. Andrzeja, oraz angażują się w wiele prac, aby Bobolówka i Strachocina dla tak licznych pielgrzymów pozostała w pamięci, jako miejsce święte.

 

7. Kochani, św. Andrzej przed 80 laty w samą uroczystość wielkanocną był kanonizowany. Tym samym Papież Pius XI wskazał światu, że jest on ważnym Świętym w planie zbawienia zapewniającym nas wszystkich o życiu po śmierci.

Obyśmy z tego wielkiego daru łaski umieli wszystko dobrze skorzystać.

Dlatego życzę Wam wszystkim łaski Ducha Świętego, który prowadzi wierzących przez wieki do Jezusa.

Życzę mocnego oparcia na Jezusie i takiego życia, które nie budzi wątpliwości dotyczących naszej wiary. 

Niech św. Andrzej uprosi nam łaskę umocnienia w wierze i trwania w niej.

Niech jego modlitwa zaprowadzi nas do świętości i zbawienia. Amen

 

  

 

    

 

 


Copyright © 2011-2018 EB

Jesteś naszym: 170444 gościem.